To moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Czytając opinie na temat tej książki, doszłam do wniosku, że tą pozycję można, albo pokochać, albo znienawidzić. Zdania są bardzo podzielone, więc chciałam wyrobić sobie własną opinię. Pozwolę sobie w tym miejscu zacytować jedną taką opinię:
"Banalna, infantylna, nie wnosząca niczego nowego do świata książek. Zbieranina myśli, napisana jak dla dzieci, ale przez nie raczej nie zrozumiała. Czytana przez dorosłych, wzbudza zażenowanie."
źródło: lubimyczytac.pl
Nie mogę się zgodzić z tą opinią... Wnosi bardzo dużo do świata książek i zmusza człowieka do refleksji. Może książka mnie nie zachwyciła, ale mogę powiedzieć, że była dobra. Pomimo, że ta książka ma trochę ponad 100 stron, spędziłam nad nią sporo czasu, ale nie dlatego, że ciężko się ją czytało. Otóż ta książka to jedna wielka alegoria. Wszystkiego trzeba się domyślić. Przyznam, że dopiero po 30 stronach zobaczyłam, o czym tak naprawdę jest ta książka. Zupełnie odcięłam się od rzeczywistości, gdyż ta książka przeniosła mnie w inny świat, a czy nie o to właśnie chodzi? Postać Młodzieńca zaimponowała mi. Większość ludzi dawno poddałaby się, ale nie on. Dążył do celu i nie zwątpił. Motyw Własnej Legendy bardzo mi się podoba i dzięki tej pozycji odkryłam odrobinę mojej legendy. Coś mi się wydaje, że ta pozycja nie pozwoli mi o sobie zapomnieć...
OCENA: 8/10 ( ♥♥♥♥♥♥♥♥/♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥)
CENA: 34 zł
Okiem recenzentki :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz