Matylda to pięcioletnia dziewczynka, która ma nadzwyczajne umiejętności i uwielbia czytać.W wieku kilku lat sięga po naprawdę ambitną literaturę, gdyż miała okazję zapoznać się z twórczością Dickensa, Steinbecka oraz Hemingway'a. Wychowuje się w rodzinie, która nie widzi świata poza oglądaniem telewizji. Jej rodzice oraz brat twierdzą, że jest głupia, ponieważ dla nich czytanie książek to strata czasu, ale Matylda znalazła na nich sposób. Stwierdziła, że skoro dorośli mogą karać dzieci, to dlaczego nie może być odwrotnie? W końcu z półrocznym opóźnieniem zapisują Matyldę do szkoły, w której dyrektorką jest bezlitosna pani Pałka. Jej postępowanie można określić co najmniej jako nieetyczne, ponieważ ma bardzo specyficzny sposób na karanie dzieci. Przeciwieństwem pani Pałki jest pani Miodek, która jest pogodna, delikatna, wrażliwa. Od razu zauważa, iż Matylda to genialne dziecko i znajdują nić porozumienia.
Mimo, iż to książka dla dzieci to bardzo ją lubię. Można przy niej odetchnąć, ponieważ jest bardzo lekka i przyjemna. Kocham ją za to, że bardzo ważną wartością dla głównej bohaterki jest właśnie czytanie i nabywanie nowej wiedzy. Polecam ją każdemu, kto kocha czytać, ponieważ jestem pewna, że odnajdziecie nić porozumienia z Matyldą.
OCENA: 8/10 (♥♥♥♥♥♥♥♥/♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥)
CENA KSIĄŻKI: 19 zł
Okiem recenzentki :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz